Poradnik
Okresowe badania techniczne pojazdu w SKP
Każdy pojazd poruszający się po drogach publicznych jest zobowiązany do przechodzenia okresowego badania technicznego, którego celem jest sprawdzenie zdolności pojazdu do bezpiecznego uczestnictwa w ruchu drogowym.
Wielu kierowców odczuwa obawy przed badaniem technicznym pojazdu. Potencjalnie mała usterka lub niedopatrzenie może spowodować, że samochód nie przejdzie badania. Dodatkowo płatność za badanie przed jego dokonaniem sprawia, że część kierowców szuka „przyjaznej” stacji, na której diagnosta może okazać się bardziej ugodowy.
Bezpieczeństwo na drodze a okresowość przeglądów
Poszczególne podzespoły samochodowe są narażone na zużycie podczas codziennego użytkowania. Nawet jeśli kierowca nie zauważy znaczących zmian w prowadzeniu, hamowaniu lub zawieszeniu, elementy te mogą ulec uszkodzeniu. Diagnostyka kontroli pojazdu monitoruje więc wszystkie komponenty mające bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo jazdy. Podczas badania kontrolowana jest również legalność pojazdu — samochód nie może mieć wad zagrażających pasażerom oraz innym użytkownikom dróg.
W przypadku negatywnego wyniku badania kierowca ma 14 dni na naprawę samochodu. Po przywróceniu sprawności pojazdu należy zgłosić się ponownie na tę samą stację diagnostyczną, gdzie badaniu poddane zostaną wyłącznie te elementy, które zdecydowały o negatywnym wyniku.
Jak często trzeba przeprowadzić badanie techniczne?
Częstotliwość okresowych badań technicznych zależy od wieku pojazdu. Po zakupie nowego samochodu pierwsza kontrola następuje w ciągu trzech lat od daty pierwszej rejestracji, z wyjątkiem fabrycznie wyposażonych samochodów z instalacją LPG, które podlegają badaniu corocznemu. Kolejne badanie wykonuje się w ciągu pięciu lat od daty pierwszego, nie później niż dwa lata od poprzedniego. Po tym okresie każda kolejna kontrola techniczna przeprowadzana jest corocznie. Wyjątkiem są pojazdy zabytkowe wpisane do odpowiedniego rejestru.
Co jest sprawdzane podczas badania?
Pierwszym kontrolowanym elementem jest numer VIN oraz numer rejestracyjny. Pracownik stacji kontroli pojazdów sprawdza numer umieszczony na nadwoziu i porównuje go z numerem zapisanym w dowodzie rejestracyjnym. Jeśli nie ma wątpliwości co do poprawności numeru VIN, kolejnym krokiem jest sprawdzenie, czy samochód jest wyposażony w gaśnicę, trójkąt ostrzegawczy oraz komplet zagłówków. Odpowiednią sprawnością muszą wykazać się układy kierowania i hamowania oraz sygnalizacja świetlna. Sprawdzane jest również, czy światła przednie są prawidłowo ustawione i nie oślepiają kierowców jadących z naprzeciwka.